Kajakowi weterani

Kajakowi weterani

Szósty raz z kolei Wałcz był gospodarzem Mistrzostw Polski Masters w kajakarstwie klasycznym. Mistrzostwa odbyły się w dniach 11-13 września na torze regatowym COS OPO Bukowina.

XXIII Mistrzostwa Polski Masters w Kajakarstwie klasycznym po raz 6 z kolei zorganizowało Stowarzyszenie Miłośników Wody Drako Wałcz. W zawodach wystartowało 35 klubów z całej Polski i 193 zawodników.

– Odprawa prezesów i kapitanów klubów odbyła się już w piątek 11 września na trybunie boiska COS OPO Bukowina Wałcz, dzięki uprzejmości dyrektora Zdzisława Rydera, za co bardzo dziękujemy – opowiada prezes stowarzyszenia Drako Anna Freimut. – Tor regatowy COS OPO Wałcz, gdzie odbywały zawody, jest najbardziej lubiany przez kajakarzy i kanadyjkarzy na świecie, co podkreślali sami zawodnicy.

Zawody rozgrywane były od soboty na dystansie 1000 m, a w niedzielę kontynuowano rywalizację na dystansie 200 m. Poszczególne biegi rozgrywane były w kategoriach wiekowych, które zmieniały się co 5 lat, zaczynając od ukończonego 35 roku życia.

– W tym roku doczekaliśmy już kolejnych kategorii: 75+ i 80+ – mówi A. Freimut. – Dwie najstarsze zawodniczki mają skończone 81 lat, a zawodnik 75 lat. Przez dwa dni rozdaliśmy łącznie ponad 700 medali.

Nad prawidłowym przebiegiem rywalizacji czuwało 14 licencjonowanych sędziów. W klasyfikacji klubowej I miejsce wywalczył Na Fali Kraków przed Admirą Gorzów i Canoe Masters Bydgoszcz. Z Drako Wałcz udział w zawodach brali: Ela Zaleska, Maciej Freimut, Robert Trzebiatowski, Marcin Kobierski, Krzysztof Owczarz, Krzysztof Tryba oraqz Anna i Sławomir Bochnak. Wywalczyli oni łącznie 18 medali.

Tradycyjnie rozlosowano wśród wszystkich zawodników główną nagrodę. Był nią kajak, ufundowany przez firmę Tedi Sport Bożeny i Tadeusza Kudlików. Szczęście uśmiechnęło się do Błażeja Ciesielskiego z AZS AWF Poznań.

– Serdecznie dziękujemy za pomoc w organizacji wolontariuszomy z Drako Wałcz i z Wolontariatu 10-tka z prezesem Maciejem Markowskim na czele – mówi A. Freimut. – Wielkie podziękowania kierujemy również dla włąściciela firmy Gastronomik Dariusza Zycha, który przygotował dla nas najprawdopodobniej najsmaczniejszą zupę świata. Dziękujemy również Victorii Cymes za napoje.

Organizatorzy mieli w tym roku wyjątkowo trudne zadanie, bowiem zawody musiały być przeprowadzone w ścisłym rygorze sanitarnym. Zdaniem uczestników, Drako kolejny raz zasłużyło pod tym względem na złoty medal i wielkie brawa.