Zero tolerancji dla piratów

Zero tolerancji dla piratów

24 czerwca policjanci Wydziału Ruchu Drogowego KPP w Wałczu przeprowadzili działania pod nazwą „Prędkość” czyli zero tolerancji dla piratów drogowych. Funkcjonariusze w czterech przypadkach zatrzymali kierującym dokument prawa jazdy za łamanie przepisów dotyczących dozwolonej prędkości, w tym motocykliście i trzem kierującym innymi pojazdami.

Nadmierna prędkość nadal jest główną przyczyną wypadków drogowych. W trosce o bezpieczeństwo wałeccy policjanci po raz kolejny apelują o rozwagę i przestrzeganie przepisów ruchu drogowego. Przypominają również jak ważna jest jazda z tzw. „prędkością bezpieczną” – czyli taką, przy której kierowca zachowuje możliwość pełnego panowania nad pojazdem: w razie potrzeby może go zatrzymać przed pojawiającą się przeszkodą bądź ominąć ją bez zbędnego ryzyka.

Tylko wczoraj w trakcie działań pod nazwą „Zero tolerancji dla piratów drogowych” funkcjonariusze zatrzymali cztery prawa jazdy kierowcom, którzy drastycznie przekroczyli dozwoloną prędkość. Rekordzistą był zatrzymany do kontroli drogowej 47-letni kierowca motocykla Yamaha, który w Jabłonowie na krajowej „dziesiątce” rozwinął prędkość do 102 km/godz w miejscu, gdzie dozwolona prędkość wynosi 40 km/godz.

40-letni i 61-letni kierowcy pojazdu osobowego i ciężarowego przekroczyli w tym samym miejscu prędkość o 57 i 52 km/godz. Kierowca ciężarówki tłumaczył się tym, że praktycznie nie wychodzi z pojazdu, bo ma na swoim koncie przejechanie 200 tysięcy kilometrów w ciągu jednego roku. Całej czwórce policjanci zatrzymali prawa jazdy, nałożyli grzywny i przypisali punkty karne.

Podczas działań policjanci skontrolowali w sumie 39 pojazdów, z czego 28 kierujących przekroczyło prędkość. W ubiegłym roku na trasie Lubno – Jabłonowo policjanci odnotowali jeden wypadek drogowy, niestety ze skutkiem śmiertelnym.

Policjanci będą dyscyplinować kierowców, którzy jadąc z nadmierną prędkością mogą doprowadzić do tragedii, bo przecież nie zawsze konsekwencje łamania przepisów ruchu drogowego ponoszą ich sprawcy, za to w wielu przypadkach za ich lekkomyślność zdrowiem lub nawet życiem płacą inni uczestnicy ruchu drogowego.