Cymes bez korony

Cymes bez korony

Test na obecność koronawirusa, przeprowadzony u pracownika firmy Victoria Cymes w Wałczu Tomasza Wrzecionkowskiego, męża pani Ewy, u której po powrocie z Anglii wykryto wirusa COVID-19, dał wynik negatywny. Oznaczało to możliwość wznowienia produkcji w zakładzie przy ul. Kołobrzeskiej.
O negatywnym wyniku testu przeprowadzonego u Tomasza Wrzecionkowskiego poinformował nas w piątek 27 marca współwłaściciel firmy Victoria Cymes Lech Krukowski, który nie ukrywał swojej radości.

  • To doskonała informacja przede wszystkim dla Tomka, bo okazało się, że jest on zdrowy, ale również dla firmy, bo można w niej bezpiecznie wznowić naszą działalność – powiedział L. Krukowski.
    Produkcja została uruchomiona w poniedziałek 30 marca o 7 rano. Zanim jednak do tego doszło, firma musiała spełnić wiele warunków, ściśle określonych przez władze sanitarne. Były one o wiele bardziej rygorystyczne od obowiązujących po każdorazowym przerwaniu produkcji, np. na weekend. Przygotowania do wznowienia produkcji trwały nieprzerwanie od 27 do 30 marca.